.KWARTZ .KWARTZ Construction
Prześlij zakres instalacji do wyceny
Prześlij zakres instalacji do wyceny
Elektryka przemysłowa · obwody krytyczne

Obwody krytyczne w zakładzie: jak je zidentyfikować i wydzielić?

Od inwentaryzacji odbiorów do planu przełączeń: jak ustalić skutki zaniku zasilania i przygotować wydzielenie obwodów krytycznych w działającym zakładzie.

Prześlij zakres instalacji do wyceny

W skrócie

  • Każdy odbiór w zakładzie należy do jednej z trzech klas: obwody bezpieczeństwa (ppoż, oświetlenie awaryjne), krytyczne procesowo (piece, linie ciągłe, IT i sterowanie) oraz odłączalne.
  • Inwentarz robi się na hali z utrzymaniem ruchu, rozdzielnica po rozdzielnicy. Test klasyfikacji: co się stanie, gdy odbiór straci zasilanie na sekundy, na minuty, na godziny.
  • Koszt zaniku liczy się per klasa: dla obwodów bezpieczeństwa to odpowiedzialność prawna, dla procesu zniszczony wsad, rozruch i braki, dla odbiorów odłączalnych tylko przesunięcie pracy w czasie.
  • Wydzielenie to osobne sekcje rozdzielnic i układ SZR, a warunkiem sensu całej inwestycji jest selektywność zabezpieczeń.
  • Wydzielenie prowadzi się bez zatrzymania produkcji: budowa nowego układu przy normalnym ruchu, przełączenia w oknach uzgodnionych z produkcją.

Trzy klasy odbiorów: bezpieczeństwo, proces, reszta

Zanim padnie słowo „rozdzielnica", trzeba odpowiedzieć na pytanie prostsze: które odbiory w zakładzie naprawdę nie mogą stracić zasilania? W praktyce każdy odbiór da się przypisać do jednej z trzech klas.

Obwody bezpieczeństwa. Instalacje przeciwpożarowe i oświetlenie awaryjne. Ta klasa nie podlega rachunkowi ekonomicznemu: jej zasilanie wynika z przepisów i z projektu ochrony przeciwpożarowej obiektu. Nie decyduje o niej dyrektor produkcji, tylko prawo.

Odbiory krytyczne procesowo. Piece, linie ciągłe, IT i sterowanie. Tu decyduje fizyka procesu. Piec z wsadem, który stygnie poniżej temperatury procesowej, to zniszczony materiał i długi rozruch. Linia ciągła zatrzymana w pół kroku to braki i czyszczenie. Serwerownia i sterowniki to warstwa, bez której nie ruszy nic innego, nawet gdy zasilanie siłowe wróci.

Odbiory odłączalne. Cała reszta: odbiory, które mogą poczekać godzinę albo całą zmianę bez straty innej niż przesunięcie pracy w czasie.

Ten podział to nie akademicka systematyka. Klasa odbioru wyznacza architekturę zasilania i budżet, który ma sens. Błąd klasyfikacji kosztuje w obie strony: odbiór krytyczny na zwykłej szynie to ryzyko postoju, odbiór zwykły na szynie gwarantowanej to przepłacona rezerwa.

Inwentaryzacja: spacer z utrzymaniem ruchu, nie audyt papierowy

Dokumentacja powykonawcza z odbioru budynku rzadko opisuje zakład po dziesięciu latach rozbudów. Nowe maszyny wpinano tam, gdzie było miejsce w rozdzielnicy, nie tam, gdzie pasowały logicznie. Dlatego inwentaryzacja obwodów krytycznych zrobiona wyłącznie na schematach to fikcja.

Rzetelny inwentarz powstaje na hali, z ludźmi z utrzymania ruchu. To oni wiedzą, która maszyna po zaniku wstaje sama, a którą trzeba uruchamiać godzinami. Przechodzi się zakład rozdzielnica po rozdzielnicy i dla każdego odbioru zadaje jedno pytanie: co się stanie, gdy ten odbiór straci zasilanie na sekundy, na minuty, na godziny? Odpowiedź klasyfikuje odbiór lepiej niż jakikolwiek schemat.

Wynikiem jest tabela: odbiór, rozdzielnica i pole, klasa, skutek zaniku w każdej skali czasu. Ta tabela to fundament całej dalszej pracy: projektu wydzielenia, doboru źródeł rezerwowych i planu przełączeń.

Listę odbiorów krytycznych porządkujemy według skutku zaniku zasilania. Oceniamy bezpieczeństwo, wpływ na proces, koszt przerwy i dopuszczalny czas wyłączenia. Możliwość przesunięcia pracy jest jednym z kryteriów, a o klasie odbioru decyduje pełna ocena procesu.

Co kosztuje zanik zasilania: licz per klasa, nie per zakład

Koszt zaniku zasilania liczony dla całego zakładu jedną liczbą niczego nie mówi. Sens ma dopiero rachunek per klasa, bo każda klasa traci inaczej.

Dla obwodów bezpieczeństwa koszt nie jest finansowy. To odpowiedzialność prawna i ryzyko dla ludzi. Dlatego ta klasa nie uczestniczy w rachunku opłacalności: jej zasilanie rezerwowe po prostu musi działać.

Dla odbiorów krytycznych procesowo koszt godziny postoju to znacznie więcej niż wartość niewyprodukowanych sztuk. Składa się na niego zniszczony wsad lub partia w toku, czas ponownego rozruchu procesu, braki jakościowe po wznowieniu i ryzyko kar za terminy. Jest też nieoczywista właściwość tej klasy: krótki zanik potrafi kosztować tyle samo co długi. Jeśli proces po utracie zasilania i tak trzeba wygasić i uruchomić od nowa, kilkusekundowa przerwa uruchamia ten sam scenariusz co godzinna.

Dla odbiorów odłączalnych koszt to przesunięcie pracy w czasie. Zwykle pomijalny, a czasem wręcz ujemny, bo świadome odłączenie tej klasy w czasie zaniku wydłuża podtrzymanie dla klas wyższych.

Jak takie myślenie wygląda w praktyce zakładu produkcyjnego, pokazujemy w studium przypadku o ciągłości produkcji: Energia, która nie zatrzymuje produkcji.

Architektura wydzielenia: osobne sekcje i układ SZR

Skoro nie każdy odbiór wymaga rezerwy, nie ma sensu rezerwować zasilania całej hali. Wydzielenie polega na tym, że klasy odbiorów dostają osobne sekcje rozdzielnicy albo osobne rozdzielnice, a rezerwę buduje się tylko tam, gdzie jest potrzebna.

Typowy układ wygląda tak: obwody bezpieczeństwa mają własne, wydzielone zasilanie zgodne z wymaganiami przeciwpożarowymi. Odbiory krytyczne procesowo trafiają na sekcję gwarantowaną, zasilaną z dwóch niezależnych źródeł. Odbiory odłączalne zostają na zasilaniu podstawowym i przy zaniku po prostu czekają.

Sercem sekcji gwarantowanej jest SZR, układ samoczynnego załączania rezerwy. Po zaniku napięcia podstawowego SZR przełącza sekcję na drugie źródło. I tu ważne zastrzeżenie: SZR nie jest przezroczysty dla procesu. Czas przerwy przy przełączeniu i napięcie szczątkowe na szynach nie są obojętne dla silników ani pieców. Dlatego układ przełączania dobiera się do konkretnego procesu, a nie z katalogu, i testuje z odbiorami, które ma chronić.

Projekt wydzielenia odbiorów krytycznych obejmuje analizę selektywności zabezpieczeń. Sprawdzamy, jakie urządzenie powinno zadziałać dla określonych prądów zwarciowych i stanów pracy. Celem jest ograniczenie zakresu wyłączenia i ochrona sekcji krytycznej, zgodnie z projektem oraz charakterystykami zabezpieczeń.

Drugie źródło musi pasować do klasy odbioru

Rezerwa zasilania nie jest jednym urządzeniem dla wszystkiego. Dobiera się ją do tego, ile przerwy toleruje odbiór.

Odbiory, które nie tolerują żadnej przerwy, jak IT i sterowanie, potrzebują podtrzymania bezprzerwowego: źródła, które pracuje w torze zasilania i przejmuje obciążenie bez przerwy widzianej przez odbiór. Odbiory, które zniosą krótką przerwę na przełączenie, mogą pracować w układzie z SZR i źródłem załączanym po zaniku. Odbiory odłączalne nie dostają rezerwy wcale, a ich zaplanowany zrzut w czasie zaniku wydłuża podtrzymanie dla klas wyższych.

W praktyce zakładów porównuje się trzy technologie: UPS, magazyn energii BESS i agregat. Każda ma inną charakterystykę przejęcia obciążenia i czasu podtrzymania, dlatego często pracują razem, w układzie warstwowym. Różnice rozbieramy osobno w artykule Magazyn energii czy agregat prądotwórczy.

Magazyn energii ma przy tym cechę, której nie ma ani UPS, ani agregat: może pracować ekonomicznie przez cały rok, między innymi ścinając szczyty poboru, zamiast stać i czekać na awarię. Jak to działa w zakładach, dla których ciągłość zasilania jest warunkiem istnienia, opisujemy w materiale o magazynach energii w zakładach strategicznych.

Wydzielenie w działającym zakładzie: etapowanie i przełączenia

Najczęstsze pytanie przy wydzieleniu brzmi: czy trzeba zatrzymać produkcję? Odpowiedź: zatrzymania zakładu się nie planuje, planuje się przełączenia.

Mechanizm jest następujący. Prace dzieli się na etapy tak, żeby wszystko, co można zbudować obok pracującej instalacji, powstało przy normalnym ruchu zakładu: nowe rozdzielnice i sekcje, trasy kablowe, okablowanie, układy SZR. Ten zakres nie wymaga żadnych wyłączeń.

Wyłączeń wymagają dopiero przełączenia poszczególnych odbiorów na nowy układ. I te planuje się punktowo, w oknach uzgodnionych z produkcją: przerwa między zmianami, weekend, postój technologiczny. Jedno okno to jedna zamknięta paczka prac z określonym czasem i z procedurą powrotu do stanu poprzedniego, gdyby coś poszło niezgodnie z planem.

Kolejność przełączeń też nie jest przypadkowa. Zaczyna się od odbiorów odłączalnych, gdzie koszt ewentualnego błędu jest najniższy, a kończy na krytycznych, gdy procedura jest już sprawdzona na mniej wrażliwej części zakładu. Tak prowadzimy w Kwartz modernizacje i wydzielenia obwodów: bez zatrzymania produkcji, przez etapowanie i przełączenia w uzgodnionych oknach.

Od czego zacząć: kolejność, która działa

Cała ścieżka od pytania „które odbiory są krytyczne" do działającego układu wygląda tak:

  1. Inwentarz z utrzymaniem ruchu. Spis odbiorów per rozdzielnica, na hali, nie na schemacie.
  2. Klasyfikacja i koszt zaniku. Trzy klasy, skutek zaniku w skali sekund, minut i godzin, koszt per klasa.
  3. Koncepcja architektury. Które odbiory na sekcję gwarantowaną, gdzie SZR, jakie źródła rezerwowe, analiza selektywności zabezpieczeń.
  4. Plan etapowania. Co powstaje przy normalnym ruchu, co w oknach przełączeniowych i w jakiej kolejności.
  5. Realizacja i testy. Przełączenia zgodnie z planem oraz testy układu z rzeczywistymi odbiorami, nie tylko protokół.

W Kwartz prowadzimy taki zakres w całości i odpowiadamy za całość dostarczenia: od inwentaryzacji, przez projekt i wykonanie, po przełączenia, testy i serwis. Pracujemy na niskim i średnim napięciu (nN i SN). Zespół ma uprawnienia SEP na nN i SN oraz uprawnienia do prac elektrycznych bez ograniczeń, a projekty prowadzą kierownicy projektów. Za nami elektryka hal przemysłowych, w tym obiektów BTS, elektryka realizowana razem z fotowoltaiką, wydzielenia obwodów krytycznych, modernizacje i serwis. Pełny zakres opisujemy na stronie usług elektrycznych dla przemysłu. Na zapytania odpowiadamy w ciągu 24 godzin.

Najczęstsze pytania o obwody krytyczne w zakładzie

Czy wydzielenie obwodów krytycznych wymaga przebudowy rozdzielnicy głównej?

Nie zawsze. Decydują dwie rzeczy: czy rozdzielnica główna ma rezerwę miejsca i mocy oraz czy da się ją sekcjonować. Jeśli tak, wydzielenie realizuje się przez nową sekcję lub podrozdzielnicę gwarantowaną, zasilaną osobnym obwodem, a rozdzielnica główna pozostaje bez zmian. Przebudowa staje się konieczna, gdy rozdzielnica nie ma rezerwy albo jej stan techniczny i tak kwalifikuje ją do modernizacji. Rozstrzyga to inwentaryzacja i ocena stanu rozdzielnicy, nie założenie przyjęte z góry.

Jak przebiega inwentaryzacja obwodów i czy wymaga wyłączeń?

Inwentaryzacja odbywa się przy normalnie pracującym zakładzie i nie wymaga wyłączeń. Składa się z trzech kroków: przeglądu istniejących schematów, przejścia zakładu rozdzielnica po rozdzielnicy razem z utrzymaniem ruchu oraz spisania odbiorów z klasyfikacją do trzech klas i skutkiem zaniku dla każdego z nich. Czas zależy od liczby rozdzielnic i jakości dokumentacji: im więcej rozbudów robionych bez aktualizacji schematów, tym więcej pracy na hali.

Czy da się wydzielić obwody krytyczne bez zatrzymania produkcji?

Tak, przez etapowanie. Nowe rozdzielnice, sekcje, trasy kablowe i układy SZR buduje się obok pracującej instalacji, przy normalnym ruchu zakładu. Wyłączeń wymagają tylko przełączenia poszczególnych odbiorów i te planuje się w oknach uzgodnionych z produkcją: w przerwie między zmianami, w weekend albo w postoju technologicznym. Każde okno ma procedurę powrotu do stanu poprzedniego, a przełączenia zaczyna się od odbiorów najmniej wrażliwych.

Czym różni się obwód bezpieczeństwa od obwodu krytycznego procesowo?

Obwody bezpieczeństwa, jak instalacje przeciwpożarowe i oświetlenie awaryjne, chronią ludzi i wynikają z przepisów: ich zasilanie rezerwowe jest obowiązkiem, nie decyzją ekonomiczną. Obwody krytyczne procesowo, jak piece, linie ciągłe czy sterowanie, chronią proces i pieniądze: o ich wydzieleniu decyduje koszt zaniku zasilania. W praktyce obie grupy dostają osobne, inaczej zbudowane układy zasilania, bo inne są wymagania i inna jest logika doboru rezerwy.

Autor

Damian Nita

Dyrektor Techniczny .KWARTZ. Odpowiada za jakość techniczną, pomiary, bezpieczeństwo oraz zakres instalacji elektrycznych.

Następny krok

Porozmawiajmy o zasilaniu i instalacji w Twoim zakładzie.

Prześlij zakres instalacji do wyceny